Paproć, która jest podobnie jak A. adiantum-nigrum, związana jest ze skałami serpentynitowymi. Jej liście zmieniają się w zależności od tego w jakich warunkach rośnie. Czasem młodą roślinę można pomylić z A. ruta- muraria. Ja posadziłem ją w półcienistym miejscu pomiędzy dużymi serpentynitami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Asplenium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Asplenium. Pokaż wszystkie posty
sobota, 17 grudnia 2011
Asplenium rhizophyllum
Bardzo ciekawa paproć północnej Ameryki zwana "walking fern". Nazywana tak z powodu oryginalnego sposobu rozmnażania wegetatywnego. Na końcach dojrzałych liści wyrastają młode roślinki, które ukorzeniają się jeśli znajdą dobre do tego warunki. Paproć rośnie najczęściej na cienistych wapiennych skałach porośniętych mchem. Posadziłem ją pod drzewami, a wokół niej mech by miała dogodne do "spacerów" warunki.
Asplenium foreziense
To kolejna ciekawa mała paproć rosnąca w szczelinach krzemianowych skał w południowo- zachodniej Europie. Jej liście dorastają do 20 cm. U mnie, jak widać, to wciąż jeszcze młoda roślina.
niedziela, 20 lutego 2011
Asplenium adiantum-nigrum
Zanokcica ciemna to największa paproć z rosnącego w naszym kraju rodzaju asplenium. Długość jej liści może dochodzić do 40 cm Występuje jedynie na Dolnym Śląsku i jest związana ze skałami serpentynitowymi ( skała metamorficzna o zielonkawym zabarwieniu). Lubi łagodne zimy więc jeśli chcemy by rosła w zimniejszych regionach należy ją okryć na zimę i uważać by wiosenne przymrozki nie zniszczyły młodych liści tej paproci. Preferuje stanowiska półcieniste i nie lubi, tak jak skalne paprocie z rodzaj asplenium, nadmiaru wilgoci.
Bardzo podobnym gatunkiem występującym razem z Asplenium adiantum-nigrum jest Asplenium oneopteris. Niektórzy botanicy uważają że nie jest to odrębny gatunek a jedynie forma odmianowa zanokcicy północnej.
czwartek, 27 stycznia 2011
Asplenium trichomanes
Asplenium trichomanes to jedna z ładniejszych paproci z tego gatunku. Jak każda z z rodzaju asplenium jest związana ze skałami w których szczelinach rośnie. Jej kępki sztywnych zielonych liści pięknie wyglądają na tle białych wapiennych skał. Jej liście dorastają do około 15 cm i są zimozielone. Dość łatwo pomylić ją z bardzo podobną lecz rzadziej występującą Asplenium viride. Powszechnie zasiedla skały w Pieninach czy Jurze Krakowsko Częstochowskiej. W Tatrach w których powszechnie występuje Asplenium viride spotykamy ją sporadycznie. Często występuje razem i dzieli stanowiska z Asplenium rutą murarią, Polypodium vulgare i Cystopteris fragilis.
Tu możemy zobaczyć jak wspólnie zasiedlają szczelinę skały.
Najłatwiej odróżnić obie paprocie po dwóch charakterystycznych cechach. Ogonek liściowy trichomanes jest ciemnobrązowy viride zaś zielony. Widać też wyraźne różnice w rozmieszczeniu zarodników.
Tak wyglądają jej naturalne stanowiska.
Asplenium ruta-muraria
Asplenium ruta- muraria to z rodzaju asplenium paproć najczęściej występująca w naszych kraju. Nazwy gatunkowa jest dość prosta do odszyfrowania pierwszy człon ruta wiąże się z kształtem odcinków liści, drugi człon pochodzi z łaciny, murus = mur, ściana. Zasiedla szczeliny starych murów i skał wapiennych w których przez lata zgromadziło się choć odrobinę ziemi. Czasami można spotkać ja w na takich stanowiskach nawet w miastach. Jej liście dorastają do około 15 cm i są zimozielone. Często zdarza się, że na skutek prażącego słońca z pozoru zasycha by po otrzymaniu odrobiny wilgoci ożyć.
Chcąc by rosła w naszym ogrodzie powinniśmy zapewnić jej pół cieniste stanowisko, dobrze zdrenowaną wapienną glebę. Źle znosi nadmiar wilgoci więc najlepiej sadzić na stanowisku o jak największym kącie pochylenia. Najlepiej prawie pionowo gdyż tak zwykle rośnie w naturze.
środa, 26 stycznia 2011
Asplenium septentrionale
Asplenium septentrionale - nazwa rodzajowa tej paproci pochodzi ze złożenia przedrostka a - tu: przeciw i greckiego słowa splen - śledziona. Roślinę bowiem stosowano przy schorzeniach śledziony. Nazwa gatunkowa gatunkowa zaś ma swoje źródło w łacińskim słowie septem-trienes = siedem wołów w jarzmie co z kolei oznacza gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy a w przenośni północ.
Ta dość ciekawa niewielka naskalna paproć z pozoru paproci nie przypomina. Jej liście niektórym przypominają kępkę trawy. Ja obserwowałem ją w szczelinach skał granitowych, andezytowych i serpentynitowych.
Lubi raczej, w przeciwieństwie do większości paproci, widne miejsca a nawet słoneczne. Chcąc uprawiać ją w ogrodzie powinniśmy zapewnić jej stanowisko stwarzające podobne warunki jak te które ma naturze co nie jest łatwe.
Obserwacja naturalnych stanowisk jest najlepszą nauką do tego by zrozumieć jak powinny rosnąć różne rośliny, które chcemy mieć u siebie w ogrodzie. A sprawa z pozoru jest tylko taka prosta. Bo np. rośliny rosnące w piętrze alpejskim mają poziom opadów około 2000 mm podczas gdy średnia dla reszty kraju to 500 a pokrywa śnieżna leży tak około 200 dni w roku, inna tez jest średnia temperatur. Paprocie rosnące w szczelinach skalnych w naturalnym środowisku mają zwykle zawsze tzw. "zimne stopy" to jest korzenie, skały na których rosną są zwykle dużych rozmiarów i cześć ich znajduje się w ziemi, a więc nagrzewają się tylko powierzchniowo. Słoneczne miejsce w górach to nie to samo co słoneczne miejsce na nizinie. Paprocie rosnące w szczelinach skał granitowych, andezytowych czy serpenitowych rosną w ziemi, która została tam przez lata nawiewana przez wiatr i która zawiera także rozłożoną materię organiczną. Ziemia ta posiada podobne ph i skład mineralny jak skała. Jeśli więc chcemy by paproć rosnąca w takich skałach rosła w naszym ogrodzie powinniśmy o tym pamiętać. Same skały to więc nie wszystko i nie wystarczy, że serpentynitowe czy granitowe skały lub żwir umieścimy w ogrodniczej ziemi.. Te uwarunkowania trzeba uwzględnić poszukując odpowiedniego stanowiska dla tej i innych paproci skalnych w swoim ogrodzie.
Ta dość ciekawa niewielka naskalna paproć z pozoru paproci nie przypomina. Jej liście niektórym przypominają kępkę trawy. Ja obserwowałem ją w szczelinach skał granitowych, andezytowych i serpentynitowych.
Lubi raczej, w przeciwieństwie do większości paproci, widne miejsca a nawet słoneczne. Chcąc uprawiać ją w ogrodzie powinniśmy zapewnić jej stanowisko stwarzające podobne warunki jak te które ma naturze co nie jest łatwe.
Obserwacja naturalnych stanowisk jest najlepszą nauką do tego by zrozumieć jak powinny rosnąć różne rośliny, które chcemy mieć u siebie w ogrodzie. A sprawa z pozoru jest tylko taka prosta. Bo np. rośliny rosnące w piętrze alpejskim mają poziom opadów około 2000 mm podczas gdy średnia dla reszty kraju to 500 a pokrywa śnieżna leży tak około 200 dni w roku, inna tez jest średnia temperatur. Paprocie rosnące w szczelinach skalnych w naturalnym środowisku mają zwykle zawsze tzw. "zimne stopy" to jest korzenie, skały na których rosną są zwykle dużych rozmiarów i cześć ich znajduje się w ziemi, a więc nagrzewają się tylko powierzchniowo. Słoneczne miejsce w górach to nie to samo co słoneczne miejsce na nizinie. Paprocie rosnące w szczelinach skał granitowych, andezytowych czy serpenitowych rosną w ziemi, która została tam przez lata nawiewana przez wiatr i która zawiera także rozłożoną materię organiczną. Ziemia ta posiada podobne ph i skład mineralny jak skała. Jeśli więc chcemy by paproć rosnąca w takich skałach rosła w naszym ogrodzie powinniśmy o tym pamiętać. Same skały to więc nie wszystko i nie wystarczy, że serpentynitowe czy granitowe skały lub żwir umieścimy w ogrodniczej ziemi.. Te uwarunkowania trzeba uwzględnić poszukując odpowiedniego stanowiska dla tej i innych paproci skalnych w swoim ogrodzie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














